24 października w rodzinie Rogaczewskich przyszedł na świat Staś. Od tej pory plan dnia Marty i Michała drastycznie się zmienił. W dni wolne od pracy mąż haruje w kuchni, dobra żona ciągle zajmuje się dzieckiem (chyba, że mały słodko drzemie xD). Wszystko podporządkowują małemu urwisowi. Każdy dzień jest niezwykły, bo Staszek rośnie jak na drożdżach.
























Nick:


Komentarze:

25.11.2009 :: 00:00 :: ownlog.com
jarek-r
Praktycznie o niczym? Nie dla mnie.

22.11.2009 :: 10:07 :: 84.10.240.65
iplo
Słaby reportaż. Pratkycznie o niczym.

18.11.2009 :: 22:17 :: 155.158.56.54
tekla
mnie też. żadne...

15.11.2009 :: 02:12 :: 193.138.241.140
Klausia
Fajne ujęcie jak Staś ziewa :) stanowczo brakuje mi tu kolorów bo trochę smętnie się ogląda :)

15.11.2009 :: 00:02 :: 94.251.135.245
snuf
przepraszm cię jarku, ale nie podoba mi się ani jedno. możliwe, że przez tą obróbkę.

14.11.2009 :: 21:35 :: 195.205.202.99
Anta:)
Moje kochany dzieciaczek:) jak piękny jest:*...a te zdjęcia suuper:D... w końcu wujaszek musiał się postarać:)

12.11.2009 :: 23:32 :: 79.185.143.11
oti
nie dobry wujek.
nie kupił zabawki.

12.11.2009 :: 21:12 :: 80.252.2.113
ot.tak
wujku Jarku, Stasiu jest kochany! :)